Yamaha DX7
To kolejna Yamaha tego typu w mojej pracowni, czyli prawdziwy klasyk. Tym razem do wymiany był wyświetlacz, gdyż właściciel chciał zastąpić oryginalny element, nieposiadający podświetlenia, nowoczesnym wyświetlaczem OLED. W Internecie działa kilka firm sprzedających tak zwane dedykowane wyświetlacze do konkretnych instrumentów, ale nie dajcie się zwieść. Są to zwykłe, ogólnodostępne elementy warte około 1/5 ceny, za jaką są sprzedawane przez takie firmy.
Tym razem oryginalny wyświetlacz zastąpiono żółtym wyświetlaczem OLED, zgodnie z życzeniem właściciela. Dodatkowo wymieniono napuchniętą baterię CR2032 podtrzymującą pamięć RAM, stosując dedykowaną podstawkę oraz nową baterię pastylkową. Naprawiono również niedziałające wejście MIDI IN, poprawiając wszystkie luty na drodze od gniazda do mikroprocesora (w tym połączenia kilku złącz), a także myjąc całą płytkę gniazd w myjce ultradźwiękowej.
Na sam koniec wymieniono słynny kondensator (SPARK KILLER), ponieważ był już rozszczelniony, delikatnie napuchnięty i zapewne w niedługim czasie mógłby się zapalić. W ten sposób prosta wymiana wyświetlacza przerodziła się w nieco dłuższą naprawę, ale instrument wrócił do właściciela w doskonałym stanie.