Alesis 3630 Compressor
Dzisiaj nietypowy sprzęt, jak na moje naprawy przystało, gdyż po pierwsze nie jest to syntezator, a po drugie jest to moduł analogowy, których zwyczajnie nie naprawiam. Kompresor Alesis 3630.
Problem tego urządzenia polegał na przypadkowym „zawieszaniu się” (mimo, że sprzęt nie ma w sobie żadnego mikroprocesora), podczas którego zapalały się prawie wszystkie diody LED wskaźników wysterowania, a sam kompresor praktycznie nie reagował na sygnał wejściowy.
Patrząc na schemat urządzenia, od razu wytypowałem potencjalnego sprawcę. Był nim nieszczęsny obwód zasilania urządzeń Alesisa z tego okresu, czyli podwójny podwajacz napięcia (dla szyny +15 V i -15 V), zasilany z zewnętrznego zasilacza 9 V. Rozwiązanie bardzo „kapryśne” i zawodne. Wykonałem pełen recaping kompresora (44 kondensatory elektrolityczne) oraz wymieniłem diody prostownicze w obwodzie podwajacza. Mogłem ograniczyć się wyłącznie do wymiany kondensatorów w obwodzie zasilania, ale stwierdziłem, że przy tak starym sprzęcie należy mu się pełen recaping.
Wymieniłem również dwa potencjometry obrotowe, gdyż nakładki na nich były tak zapieczone, że podczas ich zdejmowania uległy uszkodzeniu (wyciągnęły się razem z osiami). Na szczęście były to bardzo tanie potencjometry. Tym samym sprzęt odzyskał pełną sprawność, a ja zdobyłem kolejne doświadczenie w naprawie analoga.