Korg Polysix
Tym razem w moje ręce trafił analog, Korg Polysix. Generalnie nie naprawiam analogowych syntezatorów, ale że dostarczył mi go stały i bardzo sympatyczny klient to zrobiłem wyjątek. Zresztą naprawa była dość prosta.
Wymieniono jeden złamany klawisz, naprawiono gumy stykowe na trzech kolejnych, wymieniono 2 potencjometry obrotowe od Volume i Release oraz wymieniono oryginalny akumulator podtrzymujący pamięć RAM na baterię CR2032 (z niezbędną dioda Schottky). Ostatnia czynność wymagała oczyszczenia płyty głównej z wylanego elektrolitu oraz odtworzenia kilku ścieżek. Niby proste czynności a wymagały nieco uwagi.